Tour de Terespol
Rano jazda na Zachodni, wskakuję w pociąg na wschód, wysiadam za Białą Podlaską, stacja Chotyłów.
Ruszam, ciężko. Jest brzydko, słońca brak, wiatr wieje w twarz, a droga romantyczna jak enerdowska obrabiarka:

Cóż, trasa Berlin-Moskwa.
Osiągam Terespol, którego nie focę, bo jest brzydki :) A może lecieć na Mińsk?

Cóż, dalej prosto nie pojadę, dojeżdżam do terenów znajdujących się od 1939 r. pod sowieckim zaborem:

Odbijam w lewo, jeszcze raz przejeżdżam przez Terespol, po czym toczę się szosą wzdłuż Bugu przez wioski o bardzo romantycznych nazwach:

W końcu osiągam Janów Podlaski, ten od stadniny koni (nie zwiedzam, stadniny znaczy się):



Jako fan Polski Wschodniej jestem oczywiście wniebowzięty, za Janowem przejeżdżam przez wieś o ślicznej nazwie Stary Bubel (nazwa kojarzy mi się z wybrakowanymi towarami za komuny)...

...robię mały postój jedzeniowy nad Bugiem...

...po czym, kręcąc naprzód, dobijam do promu we wsi Zabuże i przekraczam rzekę:

Białoruś mam już za sobą, tu Bug płynie już wewnątrz oficjalnych granic RP. A za Bugiem kolejna gmina - to co, zaliczamy? :)

I tutaj kończę aktywność zdjęciową, bo stopniowo zaczyna robić się coraz ciemniej. Kolekcjonuję kolejne gminy coraz bardziej po ciemku, w końcu docieram do Siedlec. Jeszcze tylko ogarniam szamkę na stacji, głaszczę biało -rudego kota, który skądś się przypałętał, wsiadam w pociąg i koniec.
Jeszcze
mapa.
Krótko i na temat: Było OK.
Komentarze (32)
Łukasz przestał pisać to trzeba samemu jeździć...
Jak on nie zrobi zdjęć to sam muszę się pofatygować.
Głowa mnie już od takiej jazdy boli bo wszędzie gorzałką częstują.
Gościnnie 13:03 sobota, 20 lutego 2016
Co jakiś czas tu zaglądam z nadzieją, że coś się może ruszyło ;].
anchor 09:52 wtorek, 1 września 2015
RamzyY: na BS wypaliło się bardzo wielu ludzi, zarówno celebrytów jak i tych z 2-3 wrzuconymi wycieczkami...
mors 19:27 sobota, 7 grudnia 2013
lavinka: jakbyś kręciła w okolicach Białegostoku chętnie się przyłączę
jest wypalenie zawodowe i BSowe jak widać też może się przydarzyć ;]
RamzyY 16:03 wtorek, 3 grudnia 2013
Dziś ostatni raz tu zaglądam! To daremne my się martwimy,a ten ktośiek ma Nas w doopie! ...spadam
!!! 19:27 czwartek, 21 listopada 2013
Raczej pod pantoflem u swojej laski siedzi
Gość 19:27 środa, 20 listopada 2013
Szef w robocie pewnie mu dał opierdziel, że tyle czasu ma na rower, a w robocie się obija - to teraz przestał pisać bo się inwigilacji boi ;))
Gość 16:47 środa, 20 listopada 2013
na zaliczgmine.pl gminy dalej zalicza, choćby 2 i 10 listopada, tylko BS-a i czytaczy bloga swojego olał dokumentnie.
Pozdro, Detektyw. ;)
Gość 3 ;) 10:35 wtorek, 19 listopada 2013
No co Wy, On nas tylko tak podbiera. :)
mors 00:54 wtorek, 19 listopada 2013
A co, teraz dla odmiany Litwini napluli mu do talerza? A może złapał po prostu katar, jeździ na stacjonarnym przed telewizorem i nie pisze bo się wstydzi?
Gość 2 22:03 poniedziałek, 18 listopada 2013
jak nic Litwini Go załatwili! ...szkoda...
Gość 16:03 sobota, 16 listopada 2013
No właśnie, szybko się "wypalił" blogowo i pewnie rowerowo też. Za dużo jeździł ;)
tomski 12:34 piątek, 15 listopada 2013
Porzucanie blogów to Łukasza specjalność, widać nie ma weny. Szkoda, bo zawsze lubiłam jego blogi, ale to krótkodystansowiec, góra 2 lata i po blogu ;)
lavinka 12:29 piątek, 15 listopada 2013
Ja też. Łukasz odezwij się!
tomski 11:27 piątek, 15 listopada 2013
Zaczynam martwić się, czy Łukaszowi nic się nie stało...
DarkQueen 23:24 czwartek, 14 listopada 2013
Jak się żeniłeś mogłeś choć powiedzieć nie musiałeś nas zapraszać.
Gość 17:34 środa, 13 listopada 2013
Łukasz daj jakieś oznaki życia ;)
kraszak 16:58 środa, 13 listopada 2013
Lukasz dlaczego nie dajesz znaku życia? Jak jesteś chory - to wracaj szybko do zdrowia.
Jarek
Gość 18:40 poniedziałek, 11 listopada 2013
lukasz78 --- kosi
obserwator 15:07 poniedziałek, 11 listopada 2013
Blog chyba zdechł śmiercią naturalną...
Gość 21:06 niedziela, 10 listopada 2013
Powiem Ci, że ostatnio brakuje mi wycieczek na Podlasie. Niestety remont na trasie Łódź - Warszawa skutecznie mnie zniechęca do podjeżdżania koleją, dlatego ciągle jeżdżę po mazowieckich zadupiach ;)
lavinka 20:35 poniedziałek, 4 listopada 2013
O! I znowu Go wcięło! Pewnie pojechał na tę Białoruś!
trolla 16:02 piątek, 1 listopada 2013
Nie mam paszportu, przeterminował się :) Ale owszem, korci mnie, żeby ogarnąć paszport i wizę na Białoruś i sobie tam przez cały dzień pokręcić.
lukasz78 19:41 niedziela, 27 października 2013
Nie kusiło Cię kiedyś wziąć paszport i pokręcić np. po Białorusi?
barklu 13:31 niedziela, 27 października 2013
mogę sfotografować podobnie "sraczkowate" chałupki na wsi nie dalej niż 40 km od Warszawy i to w przeciwnym niż wschód kierunku, więc nie przesadzajmy z tym
" zachodem"
jolapm 18:26 czwartek, 24 października 2013
Zaginiony Lukasz sie nareszcie odnalazl;-)
Ten caly wschod jest tak "piekny" jak enerdowska obrabiarka;-)
Jest wiocha - oczywiscie sa sraczkowate chalupy - takie widoki tylko na wschodzie;-)
A brak polskich znakow u mnie to efekt popsucia sie klawiatury - sporo klawiszy nie dziala, miedzy innymi alt. Okropnie sie pisze klikajac mysza w klawiatur ekranowa :(
DarkQueen 20:29 środa, 23 października 2013
Oj tam, mam mały zjazd blogowej formy, związany z rzeczami bardzoróznymi, cały czas poszukuję motywacji do tego, aby było jak dawniej, w sensie blogowym oczywiście, może kiedyś się uda? :)
Co do gmin skolekcjonowanych na tym wyjeździe, to wyszło dokładnie 10.
lukasz78 13:08 środa, 23 października 2013
O wreszcie jesteś!!! martwiliśmy się o Ciebie!!! nic nie napisałeś co robiłeś i gdzie przebywałeś.??? nie możesz tak zostawiać nas bez słowa!!!
trolla 15:52 wtorek, 22 października 2013
Tak patrzę na mapę i jakbyś tak dalej na zachód pociągnął to na rano do domu akurat byś dojechał ;-)
Ładny kawałek tripu. Ile gmin w sumie na tym wyjeździe?
limit 06:09 wtorek, 22 października 2013
Wolę tego nawet nie liczyć.
lukasz78 19:49 poniedziałek, 21 października 2013
Ile w roku pańskim 2013 poszło na pociągi jeśli mogę spytać? pzdr
giovanni 19:38 poniedziałek, 21 października 2013
lukasz78
Варшава
Uwaga: Osobnik politycznie niepoprawny :) Nie jestem Europejczykiem, jestem Polakiem ze wschodnią duszą. A poza tym podobno jestem toksyczny, podżegam do wojny, jestem chamem i pluję Litwinom do talerza - o czym można przeczytać na pewnym forum dyskusyjnym. Strzeżcie się zatem! :)
Dystans całkowity | 55271.00 km |
Dystans w terenie
| 0.00 km (0.00%) |
Czas w ruchu
|
brak danych. |
Suma w górę |
0 m |
Prędkość średnia: | brak danych. |
Baton statystyk
|
 |
Profil | Profil bikera |
Więcej statystyk | Statystyki rowerowe |
Wykres roczny